Hotel Mercure Częstochowa

Witajcie moi drodzy czytelnicy.

Jak wspomniałem w ostatnim poście, następnym hotelem jaki odwiedzę jest Hotel Mercure w Częstochowie. Oczywiście byłem i opisze Wam moje spostrzeżenia.

Hotel położony w centrum miasta tuż przy głównym deptaku. W pobliżu Sanktuarium na Jasnej Górze. Wszystko wprost super, ale czy aby na pewno …

Po wjechaniu na parking i wejściu do budynku recepcja usytuowana jest w miejscu gdzie od razu ją widać i nie trzeba się rozglądać jak w innych obiektach.
Pan recepcjonista bardzo miły, uprzejmy ale niestety nie wiedział podstawowych i najważniejszych informacji dotyczących pobytu grupy z jaką byłem i tutaj minus dla Pana recepcjonisty.
Po zameldowaniu się, otrzymałem kartę klucz do pokoju, i tutaj znów Pan recepcjonista nie poinformował ani o godzinie śniadania, ani o numerze i lokalizacji sali szkoleniowej.

DSC_0179Po wyjechaniu na piętro z pokojami dało się poczuć intensywny zapach nowo wyłożonej wykładziny.

Po wejściu do pokoju poczułem się jak w zwykłym hotelu.
Dopiero po głębszym przyjżeniu się zobaczyłem, że łazienka jest jakaś „inna”, coś w niej jest nie tak. I prawda łazienka jest mała ciasna, muszla ustawiona nie wygodnie, ale jest wanna z prysznicem. Niestety chcąc skorzystać z prysznica całość wylewa się na łazienkę, lub można się odsłonić taką zwykłą materiałową zasłonką.

Za to komplet firmowych kosmetyków był w tubkach a mydełko w kostce. Mimo iż jest to nie ekonomiczne i większość obiektów odchodzi od takich rozwiązań.

Bardzo duże biurko które niestety zawalone i na laptop mało miejsca, ale za to jest czajnik i zestaw do kawy i herbaty. Jest również min-barek, i zestaw napojów afterday – niestety cena powala za taki napój.

Łóżko bardzo wygodne, materac  nie za miękki ale też nie za twardy, można by powiedzieć że prawie idealny, coś co odróżnia ten hotel, od tych które dotychczas odwiedziłem to ilość poduszek na łóżku – jest ich aż 3 na osobę, połączenie do wi-fi.

Aby połączyć się do sieci Wi-Fi, która w 99% polskich hoteli jest bezpłatna i wymaga tylko otrzymania hasła dostępu, lub jest siecią otwartą, należy zalogować się poprzez stronę Mercure. Jest również możliwość obejścia tego, ale trzeba się trochę wysilić, a system mercure i tak posiada nasze dane w postaci numeru oraz czau przebywania i historii oglądanych witryn, moim zdaniem trochę zbyt dużo informacji hotel chce mieć o swoich gościach.

Za to sala konferencyjna jak dla mnie przygotowana bardzo dobrze, wręcz super.

Najlepszy hicior zostawiłem na koniec. Oczywiście jako hotelarz, poszedłem ze znajomymi do baru hotelowego aby dać im zarobić. Jakież było nasze zdziwienie kiedy usłyszeliśmy cenę butelki piwa (normalna 0,5l butelka markowego piwa), po zakupie 2 butelek uznaliśmy, iż nie ma sensu wspierać kolegów z branży i poszliśmy do barku oddalonego około 200 metrów od hotelu.

Podsumowując jak na hotel o standardzie 3*, polecam.

P.S.
Butelka Tyskiego kosztowała 15 zł.

 

Zapraszam do komentowania oraz dowiedzeniu FanPage bloga na Facebooku.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.